Myśl pozytywnie!

“Nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli”.

Marek Aureliusz “Medytacje”
Ludzi można podzielić na trzy grupy ze względu na stosunek do życia:
• optymistów;
• realistów;
• pesymistów.

Optymista (z łac. optimum – najlepiej) jest przeciwieństwem pesymisty. Optymizm podkreśla stosunek do życia, w którym świat postrzegamy przede wszystkim jako pozytywne miejsce, jako coś dobrego. Optymiści generalnie postrzegają ludzi i zdarzenia jako dobre. Mają tak zwany “pozytywny” stosunek do życia, wierząc w to, iż rzeczy z czasem ułożą się pomyślnie.

Realista (z.łac. realis ‘rzeczywisty’ od łc. res ‘rzecz; stan’) paśrdniczy między Optymistą a Pesymistą. Realsta to osoba trzeźwo patrząca na świat, konfrontująca swoje zamierzenia i działania z realną rzeczywistością.

Pesymista (z łac. optimum – najlepiej) jest przeciwieństwem optymisty. Pesymizm postawa wyrażająca się w skłonności do dostrzegania tylko ujemnych stron życia, negatywnej oceny rzeczywistości oraz przyszłości.. Pesymiści generalnie postrzegają ludzi i zdarzenia jako negatywne. Mają tak zwany “negatywny” stosunek do życia.

Optymista ma przesadny, pozytywny stosunek do świata, pesymista również ma przesadny stosunek do świata lecz negatywny. Najbardziej polecałbym starać się być realistą. Nie ma on przesadnego stosunku do świata, realista pozostaje neutralny.

Myśl pozytywnie! Optymiści są zdrowsi od pesymistów

Amerykańscy badacze z Uniwersytetu Harvarda wykazali, że ludzie weseli i zadowoleni z życia rzadziej niż inni mają zawały serca i udary mózgu.

Po analizie blisko 200 testów przeprowadzonych w przeszłości, badacze doszli do wniosku, że u największych optymistów ryzyko zachorowania spada o połowę. Według naukowców dzieje się tak, ponieważ optymizm prawdopodobnie obniża zbyt wysokie ciśnienie krwi i poziom cholesterolu. Do tego optymizm działa na wszystkich: niezależnie od wieku, zamożności, masy ciała czy stylu życia. Autorzy badań podkreślają jednak, że by mieć całkowitą pewność co do dobrego wpływu pozytywnego myślenia na nasze zdrowie, potrzebne są dalsze badania w tej dziedzinie.

Umiejętność dostrzegania pozytywów w każdej sytuacji jest uważana za jeden z mierników zdrowia psychicznego. Osoby, które umieją dostrzegać dobre strony u innych ludzi i zauważać pozytywne aspekty wydarzeń, są bardziej lubiane, pogodniejsze i – o dziwo – mniej chorują. Chociażby tylko dlatego warto świadomie doskonalić swoje umiejętności pozytywnego myślenia.

Świadomość myśli, racjonalne i pozytywne myślenie są trzema blisko ze sobą związanymi narzędziami, które pomagają eliminować brak pewności siebie, który powoduje stres.

Pozytywne myślenie można podzielić na dwie umiejętności:

• wiara w pozytywny skutek naszego działania;

• zdolność dokonywania operacji myślowych, a w ślad za nimi

– fizycznych, zmieniających zdarzenia nieprzyjemne na takie, które nam w jakiś sposób służą.

Druga strona medalu

Wszystko co robimy, nawet nasze nie powadzenia posiadają „drugą stronę medalu”. W każdej sytuacji można znaleźć pozytywną stronę i negatywną. Przykładowo w pracy powtarzając takie same czynności nie angażując się w nowe zadania można dostrzec obie strony medalu. Z jednej strony doskonali się umiejętność już nabytą lecz można by się nauczyć nowej kompletnie odmiennej, nowej. Tak samo można zrobić z każdym innym, nawet pesymistycznym, wydarzeniem. Przykładowo przewróciwszy się, nie widzimy pozytywnej strony lecz ona zawsze istnieje, zaczniemy uważać bardziej co spowoduje że rzadziej będzie się przydarzać te nieprzyjemne wydarzenie. W skrócie mówiąc uczymy się na błędach. Podsumowując wszystko ma swoją dobrą i złą stronę lecz nie zawsze je zauważamy.

Nikt nie lubi smerfa Marudy!

Pamiętacie Marudę? Ciągle niezadowolony, bełkoczący pod nosem i wiecznie myślący negatywnie! Chcecie tak wyglądać? Chyba nie… A może macie takiego Marudę w swoim otoczeniu? Życie z marudami to prawdziwa udręka! Nawet, jeśli znajdujecie choćby najmniejsze światełko w tunelu, oni od razu je gaszą! Mają tysiące pomysłów na to, co może pójść nie tak i miliony czarnych scenariuszy. Warto brać ich argumenty pod uwagę, ale jeszcze bardziej warto pomyśleć pozytywnie i znaleźć dobre strony zaistniałych sytuacji.

Pozytywne myślenie polega na świadomym koncentrowaniu się na pozytywach tego, co nas otacza: ludzi, zdarzeń i sytuacji. Hasło “pozytywne myślenie” często mylnie utożsamiane jest z “propagandą sukcesu”, dlatego warto dokładniej określić, czym jest – a czym nie jest – pozytywne myślenie.

Pozytywne myślenie, to przede wszystkim, opieranie się na mocnych stronach człowieka, a nie podkreślanie jego słabości, umiejętność zauważania w ludziach i ułatwianie im dostrzegania talentów i pozytywnych cech, jakie posiadają. To zauważanie i rozwijanie swoich pozytywnych stron, zdolności i zainteresowań, a także związana z tym odpowiedzialność za zidentyfikowanie i wydobycie na światło dzienne swoich talentów i uzdolnień w procesie świadomego odkrywania siebie.

Pozytywne myślenie to także dostrzeganie pozytywnych aspektów wydarzeń. W każdej sytuacji można zmusić się do zauważenia czegoś pozytywnego, nawet jeśli jedynym pozytywem, jaki nam przychodzi do głowy, jest lekcja, jaką właśnie otrzymujemy w “szkole życia”.

Pozytywne myślenie objawia się w pozytywnych oczekiwaniach w stosunku do wyników działania, zarówno swojego, jak i innych. Jedną z zasadniczych cech człowieka sukcesu jest nawyk pozytywnego oczekiwania, że się uda i koncentrowanie się na tym, co trzeba zrobić, aby się udało, a nie szukanie przyczyn, dla których ma się nie udać.

Umysł nasz, nawet jeśli świadomie nie zdajemy sobie z tego sprawy, ma tendencję do automatycznego dążenia do realizowania obrazów, które “widzi”. Jeśli chcemy osiągnąć wyznaczony cel, musimy pielęgnować w myśli pożądany obraz (“jestem szczupły”), a nie obraz tego, czego nie chcemy (“jestem za gruby”). W tym wypadku pozytywne myślenie sprowadza się do dyscypliny wyobrażania sobie tego, co chcemy osiągnąć i do czego zmierzamy, a nie tego, czego się obawiamy i nie chcemy, aby się wydarzyło.

Pozytywne myślenie związane jest z rozwijaniem odpowiedzialności, która objawia się w patrzeniu w przyszłość, a nie w rozpamiętywaniu błędów przeszłości. Dlatego – zamiast tracić czas na usprawiedliwianie się i tłumaczenie – lepiej zastanowić się: co JA mogę zrobić w tej konkretnej sytuacji, aby było lepiej – i nie szukać wykrętów, albo mieć pretensje. Pozytywne myślenie jest umiejętnością i może stać się nawykiem. Nigdy nie należy koncentrować się na przeszłości, bo to, co się stało “już się nie odstanie”. Zawsze można odruchowo myśleć o przyszłości: jak można pomóc w danej sytuacji, a jeśli nie można pomóc, to chociaż nie przeszkadzać.

Pozytywne myślenie, to niezbędna umiejętność reagowania na zmiany przez zadawanie sobie pytania, jak wykorzystać nową (często pozornie trudniejszą) sytuację na swoją korzyść. Pozytywne myślenie to także “zapał do życia”, aktywne branie problemów w swoje ręce, realizowanie marzeń, odważne próbowanie nowych rozwiązań, wiara w swoje możliwości, a nie bierne narzekanie na przeciwności losu, zatruwanie siebie i otoczenia poczuciem bezsilności i niemożności.

Człowiek myślący pozytywnie:

• mówi o pozytywnych stronach swoich przyjaciół, sytuacji…

• przewiduje rozwój i podejmuje odpowiednie kroki w tym kierunku

• przyszłość napawa go optymizmem

• szuka możliwości efektywnej pracy

• konkuruje z najlepszymi

• stara się zarobić więcej

• wyznacza sobie wielkie cele

• planuje długofalowo

• otacza się ludźmi myślącymi pozytywnie, o postępowych poglądach

• nie zwraca uwagi na drobne pomyłki

• koncentruje się na swoich zaletach

• poszerza swoje horyzonty myślowe

• ma na uwadze nie tylko to co jest w danym momencie, ale i to, co może być

• czuje się członkiem wspólnoty, zespołu i nie ogranicza się tylko do własnego zakresu obowiązków

• wierzy w siebie

Bardzo skuteczną metodą jest przeciwstawianie negatywnym myślom pozytywnych afirmacji. Dzięki temu można osiągnąć większa pewność siebie a przede wszystkim zmienić swój dotychczasowy negatywny wzorzec postępowania w nowy- pozytywny. Podstawą afirmacji jest racjonalna ocena. W oparciu o nią można zmienić destrukcyjny obraz siebie.

Oto kilka przykładów afirmacji:

• Potrafię to zrobić

• Potrafię osiągnąć swój cel

• Jestem sobą i ludzie lubią mnie za to jaka jestem

• Kontroluję swoje życie

Technika afirmacji, stosowania wewnętrznych przekonań, pozytywnych stwierdzeń jest dobrym sposobem na podniesienie się na duchu, dodanie sobie siły i odwagi.

Niekiedy jednak ludzie stosują pozytywne myślenie w sposób lekkomyślny, wierząc, że jest ono skuteczne w każdej sytuacji.. Należy pamiętać, że samo pozytywne myślenie jest niewystarczające! Aby przyniosło ono efekt, należy przede wszystkim realistycznie określić swoje cele, stworzyć staranny plan pracy a pozytywne myślenie traktować jako wsparcie dla swoich działań!

Rady :
• Nie unikaj oceny innych i poprawiaj to, co możesz poprawić.

• Słuchaj raczej tych, którym udało się coś zrobić, niż tych, którym to się nie udało.

• Bierz pod uwagę fakt, że ci, którym nie wyszło, po prostu częściej i głośniej o tym mówią, pomyśl jednak, ilu osobom udaje się osiągać to, co zamierzyły.

• Zauważ, że więcej ludzi pracuje, niż nie pracuje, a pracę dostają ci, którzy naprawdę wytrwale jej szukają.

• Nie narzekaj i nie słuchaj tych, którzy narzekają, najłatwiej jest bowiem obarczać odpowiedzialnością za swoje niepowodzenia innych i – generalnie – świat; nie zatruwaj siebie i innych negatywnym stosunkiem do rzeczywistości.

• Posługuj się faktami i staraj się używać jak najmniej określeń wartościujących i oceniających o negatywnym zabarwieniu, gdy mówisz o zdarzeniu, które nie było pozytywne.

• Miej odwagę ryzykować i zgadzać się na zmiany.

Pozytywne i negatywne myślenie są zaraźliwe.

Dlatego warto samodzielnie dbać o tworzenie pozytywnej atmosfery wokół siebie, tworzyć nastrój nadziei i wiary, a także bronić się – jak przed bakteriami i infekcją – przed malkontenctwem innych. Łatwo to robić, kiedy ma się dookoła raczej pozytywnie myślące osoby.

Każdy z nas wpływa na osoby, które spotykamy, w taki czy inny sposób. Dzieje się to instynktownie i na poziomie podświadomości, poprzez nasze myśli i uczucia oraz poprzez język ciała. Czy można się dziwić, że chcemy być wokół pozytywnie nastawionych ludzi a wolimy uniknąć negatywnie nastawionych? Ludzie są bardziej skłonni nam pomóc, jeśli są pozytywne nastawieni, a znacznie mniejsza szansa uzyskania pomocy od osoby negatywnych nastawionej.